Imprezy w Łodzi

Wyszukiwarka

Wyjątkowy koncert na początku wiosny - Ten Tonye & Potato Stonks
Koncerty w Łodzi - Ten Tonye & Potato StonksJeśli w ostatnim czasie komuś brakowało emocji połączonych z fantastycznym brzmieniem, to z pewnością nie pożałuje, przychodząc na najbliższy koncert w Cyrku Pod Zielonym Xiężycem. Pod koniec marca zagrają tam:  świetny zespół Potato Stonks oraz Ten Tonye, czyli Adrian Sudak. 

Ładowanie...
Pod pseudonimem „Ten Tonye” kryje się niezwykle wrażliwy wokalista i autor tekstów piosenek. Adrian Sudak to osoba o głębokim wnętrzu, co udaje się odkryć podczas słuchania jego utworów, ale także w codziennej rozmowie. O tym, jak zaczęła się jego miłość do muzyki pisze:

Na swoje 18 urodziny dostałem najpiękniejszy prezent, jaki można otrzymać. Tamtego dnia Rodzice zabrali mnie do studia nagraniowego, w którym nagrałem swoją pierwszą piosenkę, którą do dziś można wysłuchać na platformie YouTube. Jednak to było coś więcej niż godziny nagrań. Wtedy zrozumiałem, jak ogromną miłością darzę muzykę. Od tamtej pory każdego dnia budzę się, by tworzyć.”

Od tamtej pory Adrian Sudak za cel obrał sobie tworzenie muzyki, która coś zmieni, a dokładniej zainspiruje do podążania za swoimi marzeniami. 

Kim właściwie jest Ten Tonye? Jak można interpretować pseudonim twórcy? Oprócz inspiracji amerykańskim raperem - Kanyem Westem, od którego imienia alias Adriana kończy się na głoskę „e”, jego początek znajduje swoje źródło w pseudonimie nieżyjącego już Macieja Konopki, znanego jako „Ten Preston”. Z kolei „Tony” to imię wybitnego amerykańskiego skatera – Hawka, który przypomina muzykowi o umiłowaniu do wolności, jaką dawał i daje mu skateboarding. „Ten Tonye” jest również opisem każdego z nas. Często chcąc osiągnąć obrany cel, spotykamy się z ludźmi, którzy wątpią w nasze starania. Interpretując słowa Adriana: „Tonye”, ponieważ „tonie” w zwątpieniu. 

Utwory młodego artysty wybrzmiewają na pograniczu pop-u, hip-hop-u i alternatywy. To mieszanka, dzięki, której Adrian zabiera słuchacza w podróż po swojej historii. W 2020 roku artysta wydał EP w wersji fizycznej, pod tytułem „BEMA.” W marcu następnego roku powstał album koncepcyjny „Stacja Kaan”. Pod koniec ubiegłego roku, już jako Ten Tonye, muzyk wydał pierwszy singiel: „Kruki i Wrony” będący - jak tłumaczy artysta - „metaforą samotności”, czy też wołaniem do starego życia oraz obawą o obecne. To utwór o wyjątkowym miejscu będącym wspomnieniem czułości, którą zastąpiła pustka, szara rzeczywistość oraz tytułowe ptaki, niczym duchy przeszłości. Miesiąc po tym sukcesie ukazał się kolejny, czyli wzruszająca piosenka o trudach romantycznej miłości, którą dzielą kilometry -  „Czekam na stacji”. Dziś znamy już tytuł nowego utworu. Będzie to „Plaża Polaroid”, której całkiem serio, prognozujemy nieskończone pasmo sukcesów :)
 
Młody artysta ma już na swoim koncie pierwsze triumfy i fanów, na przykład został wyróżniony przez platformę Spotify, która zapewniła jego utworom miejsce na playliście „Fresh Finds Polska”, a utwór „Czekam na stacji” znalazł się na 38. miejscu playlisty „Viral50 – Polska” będącej zbiorem 50 najczęściej udostępnianych kawałków w naszym kraju. 
 
 
Link to wcześniejeszej twóczości:
 
 

Podczas swojego najbliższego koncertu Adrian chce nie tylko zaprezentować swoją twórczość, ale również przekazać fragment siebie, swojego doświadczenia i pragnie być dla swoich słuchaczy. Liczy się dla niego to, aby wychodząc, każdy z nich zrozumiał, o jakiej przyszłości marzy. Podkreśla również, iż niezwykle ważne jest dla niego to, by jego odbiorcy nie bali się walczyć o te marzenia.
 
W trakcie naszej rozmowy, spytałam artystę, o czym on marzy. Odpowiedział, że chce żyć tak, aby ktoś kiedyś chciał czytać o jego życiu, chce czuć się spełniony i móc sprawić, żeby ci, którzy go wysłuchają wiedzieli, iż Ten Tonye to nie tylko gwiazda sceny muzycznej. Adrian Sudak marzy o tym, aby ci, którzy czują się samotni, złamani bądź zwyczajnie zgubieni, dzięki jego muzyce poczuli się zrozumiani. 

 
Po emocjach, które zapewni Ten Tonye, należy naszykować się na zdrową dawkę bluesa, rocka i jazzu. Zadba o to zespół Potato Stonks, który zadebiutował na łódzkiej scenie muzycznej 28 października zeszłego roku w Klubie DOM. 
Ich muzyczna przygoda rozpoczęła się 3 lata temu. Zespół to inicjatywa 3 utalentowanych przyjaciół. Zaczęli spotykać się w celu, jak sami określają „bawienia się muzyką i improwizowania”. Na początku września 2021 poznaliśmy ich pod nazwą „Potato Stonks”. „Nazwa wzięła się z mema i tak zostało” – mówi jeden z członków zespołu. 
 
Na przestrzeni czasu zmienił się skład zespołu. Aktualny został zatwierdzony pod koniec wakacji i wchodzą w niego 4 osoby:
- Wokalistka – Pepepola
- Keyboard/bas – Hubert Polański 
- Perkusja – Szymon Janułajtys 
- Gitara – Jan Szustkiewicz
 
 
 
 
Bilety: 15 zł.
Koncert rozpocznie się o godz 19.15. 
 
 

Oprac. A.Denys 
 

Imprezy w Łodzi

Wyszukiwarka

Łodzianin: łódzkie konkursy

  • Konkurs

  • Konkurs

Obserwuj nas


Współpraca